Inne książki owszem ...ale nie lektury xD
Inne książki owszem ...ale nie lektury xD
Jak dla mnie lektury nie są złe.
Najgorszę są lektury takie jak Krzyżacy Potop i tego typu które nie są zabardzo zrozumiałe i są długie a do tego wszystkie książki Kafki. A ynowu nie ma co mwi niektóre lektury są znośne naprzykład no akurat nie pamiętam jakoś zabardzo ale Latarnik albo Chłopcy z Placu broni a jakbym miał sam wybierać lekture to bym nic nie czytał tylko gazety
nie lubie czytać lektur bo moim zdaniem są nudne jedyną jaka mi sie podobała to Romeo i julia
Ja oczywiście wole sama sobie wybrac co czytamAle lektury i tak wszystkie czytam
![]()
lubię czytać lektury mam już 23 lata a w dalszym ciągu czasami sięgam po niektóre i czytam.
ja kiedys zasnąłem na 2 stronie krzyzakow, czy tam potopu.. ^^ moim zdaniem lista lektur jest niedostosowana do wymagan mlodizezynie mowie zeby od razu zamienic potop, krzyzakow i pana wolodyjowskiego na ksiazki fantasy i harrego pottera ale przeciez z kazdej porzadnej ksiazki da sie wyciagnac ciekawe wnioski... czemu wiec nie zamienic jakiegos starocia na cos co prawie wszyscy przeczytaja z checia a nie sciagna streszczenia z neta
![]()
mam pytanie, ma ktoś może, albo wie skąd pobrać Boską komedie Dantego Alighieri? już chyba wszędzie tego szukałem... A co do lektur to lubie ale nie wszystkie, niektóre na prawdę coś wnoszą... nie zostały lekturami przecież za nic, prawda ?
//jeśli czegoś szukasz to masz od tego dział poszukiwania
//Zodiac
bardzo lubie czytac ksiazki w tym lektury. najgorsza moim zdaniem lektura ktora przeczytałem był PAN TADEUSZ
wole wybrać sama co czytam, oczywiście słucham jeśli ktoś mi poleca książkę to na pewno po nią sięgnę ale niekoniecznie skończę ją czytać a z lektura to każdy wie....trzeba i koniec
Array
na szczęście bude skończyłem 2 lata temu. czytanie lektur -masakra (zwłaszcza z okresu romantyzmu) to pisali chyba goście co wyjarali kilo ziela, jedyne lektury z których coś kumałem to z okresu wojny (o życiu w obozach), inne to porostu STRESZCZENIA. pozdrawiam wszystkich uczniów i życzę szybkiego skończenia szkoły.
Każdy jeśli ma coś czytać to woli sobie sam wybrać. Ja lektury od 2 lat xD (teraz chodzę do 1kl.LO). I te które mi się spodobały to raptem 3: "Alchemik" P. Coelho, "Kamienie na szaniec" A. Kamiński, "Poczwarka" D. Terakowska. Przy czym ta 1 i 3 to były takie z łaski pani wybrane, bo pewnie jakiejś typu "tristan i izolda" nikt by nie przeczytał x). Noi ewentualnie z lektur to jeszcze "Syzyfowe prace" ale tego niestety nie skończyłam czytać, bo zaczęliśmy już przerabiać wtedy, więc po coA jeszcze o "Latarniku" bym zapomniała :rotfl:
Ogólnie to wiadomo że nikt nie lubi lektur, bo trzeba je przeczytać w konkretnym terminie i często nie podchodzą one pod gusta młodych ludzi. No ale nie zawsze chodzi tu o to by nam się podobało lecz o język i styl w jakim została dana książka napisana i zauważenie w niej charakterystycznych cech literatury danej epoki. {ewentualnie nie wiem co robi "Potop" czy "Lalka" w kanonie lektur, ale do nich jeszcze nie doszłam}
podsumowując: lekturom [i tak] mówię stanowcze NIE![]()
Inne książki owszem ...ale nie lektury