Ferdydurka
,,Kamienie na szaniec" głównie, no i inne szkolne ,,dziwne" lektury![]()
Lalka.. Kamienie na szaniec.. moje ulubione książki![]()
Natomiast Kordian to fakt.. Krzyżacy.. Potop.. pierwszy tom był spoko, dalej już nie.
Nad niemnem, wszystko, co napisał Żeromski (nie dość, że nudno, to jeszcze kulawo). Z dzieciństwa pamiętam bolesną nudę bijącą z książek Makuszyńskiego.
W poszukiwaniu straconego czasu - kto przetrwa poczatek - stawiam piwo!
Zemsta, nic nie zrozumiałam z tej książki bo nie była ani trochę ciekawa xD
Lalka, ten obcy- najgorsze i najgłupsze książki jakie kiedykolwiek musiałem czytać. A tak swoją drogą to polecam J. Higginsa i Mastertona.
"Syzyfowe Prace" nie mogłem tego czytać. Po pierwszych stronach zacząłem szukać streszczenia![]()
Nad Niemnem - najnudniejsza książka jaką kiedykolwiek "miałem" przeczytać
Franz Kafka - Proces - zrozumiałem "przesłanie", ale czytać się tego nie dało. Mimo, że od czasów liceum minęło już sporo czasu dalej ta książka jest dla mnie "najgorszą" jaką dane mi było przeczytać.
Ferdydurka ksiązka, najgoza