Ej Panowie i Panie cały czas wy piszecie jak to zarywacie laski niech Ci którzy to czytają i maja zamiar z tych rad z korzystać lub już skorzystali niech sie podziela z nami swoimi przeżyciami i przygodami z pannami
Ej Panowie i Panie cały czas wy piszecie jak to zarywacie laski niech Ci którzy to czytają i maja zamiar z tych rad z korzystać lub już skorzystali niech sie podziela z nami swoimi przeżyciami i przygodami z pannami
a ja tam poznałem swoja 5 lat temu przez neta z tego samego miastagdyby nie internet to pewnie nigdy bysmy sie nie spotkali
ale jak juz bylo mowione,trzeba bardzo uwazac na oszustow itp
Kiedyś w drodze do szkoły zagadał do mnie pewien chłopak, śpieszyłam się na zajęcia więc strasznie pędziłam, a od dworca do szkoły był spory kawałek. Dogonił mnie, przedstawił się i nawijał coś cały czas, a ja w szoku, zdezorientowana całą sytuacją nie mogłam się nadziwić jego odwadze.
Do szkoły się spóźniłam i każdego innego dnia kiedy mi towarzyszył.![]()
Dlatego ja uważam że najlepiej zagadać prosto z mostu, ale nie walić na początek bajerami, tylko po prostu, po kumpelsku, a potem przechodzić powoli do "konkretów"![]()
Za każdym razem mam ubaw widząc minę nieznajomej dziewczyny, która słyszy mój własny, firmowy tekst:
''SŁODZIUTKA .... WPADŁAŚ MI W OKO. NIE SPIERDOL TEGO...." :-D
Możecie śmiało cytować. Gwarancji nie daje hheheehe LOL!;D
mój ulubiony tekst do nieznajomej:-Która godzina?
-17:00(oraz każda inna)
-to najwyższy czas żeby się poznać
hehe, oczywiście zależy na kogo się trafi![]()
hahahah jaacy bajeranci ;D
Zgadzam się z większościami radprzede wszystkim spokój opanowanie i pewność siebie. Sukces udany.
A ja jestem down poprostu strasznie sie wstydze
Mam 15 lat.. Nigdy nie miałem odwagi podejść i zagadać do dziewczyny.. tylko najgorsze jest to.. czy jej się wogóle spodobam.
Pozatym jest łatwo napisać a trudniej wykonać, niewiem co zrobić żeby dziewczyna zwróciła na mnie uwage, ten kto miał taką sytuację.. albo wie o co chodzi, to niech napisze krok po kroku.. co i jak robić, żeby nie wyjść na idiotę a żeby wiedziała że jestem tym jedynym...
Podchodzisz...patrzysz na nią uwodzicielsko, mierzysz ją wzrokiem, ona to widzi. Gdy już podszedłeś mówisz uwodzicielsko i nisko "Cześć. Jak się czujesz" ona odpowie pewnie "Dobrze. A ty jak?". Mówisz uśmiechając się "Bardzo dobrze. Czy mogę się przysiąść i postawić Ci drinka?" I jest twoja![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
przede wszystkim musisz zwalczyc swoje kompleksy, byc pewnym siebie, naturalnym, takim jak zwykle czyli tak jak wtedy gdy rozmawiasz z kolezanka.
Witam
Mam taki problem, że podoba mi sie dziewczyna... :p
a dokladniej to taki, że nie wiem jak zagadać :/ nie znamy się wogóle, nie chodzimy nawet do tej samej szkoły (w tedy nie byłoby problemu). Widujemy się tylko w autobusie (i przystanku). Niby sawsze jest sama więc powiecie, że nic prostszego... no spoko, ale jak zacząć?
"Cześćsorki, że przeszkadzam, ale chcaiłbym Cię poznać
"? Póżniej z gadką nie będzie problemu, bo "mam gadane"
ale nie mam pojęcia jak zacząć ://
no i nie mam tam żadnych kopleksów, wydaje mi się nawet (powiem nie skromnie), że podobam się dziewczynom, ale jak mam zagadać do obcej mi, fajnej dziewoi to serce wali, no i wrażenie jakby mnie prąd kopał :p
Help :/
Ej Panowie i Panie cały dziewczyny, zagadać