Ja zmienię trochę kierunek Waszego rozważania i powiem, że najlepszą bajką jaka utkwiła mi w pamięci był "Król Lew". To anime jest ponadczasowe, polecam nawet teraz po tylu latach ; )
Ja zmienię trochę kierunek Waszego rozważania i powiem, że najlepszą bajką jaka utkwiła mi w pamięci był "Król Lew". To anime jest ponadczasowe, polecam nawet teraz po tylu latach ; )
ojoj..a ja posiadałam kiedyś kasetę ze składanką bajek, znalazł się tam Bolek i Lolek, Reksio, Przygody Baltazara Gąbki, jakaś bajka o pingwinach.. a tak poza tym to Koralgol, Przygód kilka wróbla ćwirka (nie wiem czy ktoś pamięta tą bajkę) - lubiałam przegadywania bociana z wróblem:p , Miś Uszatek, Wilk i Zając, Krecik, Pingwin Pik-Pok... oj i możnaby tak wymieniać i wymieniać... Hrabie Kaczulę też pamiętam - chyba emitowali go na tvp polonia (?). Nie ma to jak klasyka
szkoda że teraz faktycznie robią dziecią sieczkę z mózgu..
Przygód kilka wróbla ćwirka pamiętam tą bajkęja się wychowałam na Kreciku Muminkach, Smerfach, Czarodziejce z księżyca i Dragon Ball
![]()
...Pamiętam,że przepadałam za Buli(ten baławanek), Troskliwe misie(z podopiecznym podglądam czaasem,nie mogę się oprzeć, Czarodziejki z Księżyca, Słoń Benjamin, Denver-Ostatni dinozaur, Tom&Jerry, Rumcajs no i oczywiście Wilk i Zając oraz Krecik, miałam też kilka bajek Disney'a m.in. Królewna Śnieżka i Śpiąca Królewna, Piękna i Bestia...ehhh sentymentalnie się zrobiło
...
Diabelski Młyn
Głównie anime z niejakiej stacji RTL7.
Głównie był to Dragon Ball, Dragon
Ball Z, Dragon Ball GT oraz inne tego typu
seriale, np. Czarodziejka z księżyca![]()
Głównie anime z niejakiej stacji RTL7.
Głównie był to Dragon Ball, Dragon
Ball Z, Dragon Ball GT oraz inne tego typu
seriale, np. Czarodziejka z księżyca![]()
Bajki z dzieciństwa... długo by wymieniać. Oczywiście były wszystkie disney'owskie dobranocki co niedzielę, Smurfy, Muminki i Pszczółka Maja. Ale i tak nic nie pobije starej dobrej Poloni 1 - Generał Daimos, Gigi, Yattaman, Czarodziejka Sally, Sailor Moon no i oczywiście Tygrysia Maska.
Współczesne baje nie mogą się nawet umywać do tych pięknych klasyków.
"Kapitan Tsubasa"
tak do 9 latek to wieczorynki Kubuś Puchatek itp., do 15 lat animy z TV Polonia Kapitan Tsubasa Daimos Yataman dziś 24 lata Naruto, Belach
ja pamiętam "pingwinka lolo" z 1988r (doszukałam się gdzieś drugiego tytułu, ale nie jestem pewna czy to to samo: "przygody pingwinka wiercipięty"). no i oczywiście takie baśnie jak "kopciuszek", "kot w butach" i "śpiąca królewna", tylko nie w wersji walta disneya (najgorsze jest to, ze nie pamiętam roku produkcji, producentów,..., nic; i nie moge tego nigdzie znaleźć w internecie)
Ja się wychowałam na bajkach Disney'a - mogłam jedna pozycję oglądać na okrągło na wideo. Pamiętam Lisa i psa, którą kochałam, do teraz sama nie wiem, za co, po prostu mnie urzekła. Uwielbiałam też króla lwa, Bambiego, czy przygody chipa i daile'a. Mogłabym wiele wymieniac, ale ty chyba najbardziej wryły się w moją pamięć ;]
Ja zmienię trochę kierunek Waszego animowane, dzieciństwa, filmy, mojego