Wydaje mi się, że samemu może Ci się nie udać, choć za BMW i VV też nie przepadam.
Alfy są ładne z wyglądu, jednak awaryjność ich jest na tyle duża, że na pewno nigdy się na nią nie skuszę...
Wydaje mi się, że samemu może Ci się nie udać, choć za BMW i VV też nie przepadam.
Alfy są ładne z wyglądu, jednak awaryjność ich jest na tyle duża, że na pewno nigdy się na nią nie skuszę...
Z ta awaryjnoscia to sie akurat nie zgodze. teraz juz nie ma takiej roznicy miedzy alfa, fiatem czy japonczykiem i niemcem. a znam duzo osob ktore maja stosunkowo nowe (3-5lat) auta od naszych zachodnich sasiadow i sie sypia. i to nawet nie te sciagniete "po powodziowe". nowe merce bmw i audi to nie te sprzed 15lat ktore rzeczywiscie byly bezawaryjne
Nie wciągajmy teraz do dyskucji niemieckiego złomu. Jeżeli mowa o Alfie, to np. mojemu znajomemu po 40 000km poszedł pasek rozrządu. Chyba nie muszę mówić, jakie poniósł straty.
Shelby GT 500
Lancer Evo X
Z bardziej przyziemnych to Audi A4, a w sferze marzeń to Lancer Evo X.
Mustang Shelby GT 500... Miodzio...
mój samochód marzeń to nowa Mazda 6. wygląd samochodu extra, przypomina z wyglądu Lexusa, ale ma o wiele lepszy tyłek
A moje autko marzeń to takie cudo:
Aston Martin DB9... Mrrr![]()
A moje to tak skromnie:
Ferrari 612
Alfa Romeo 8C
![]()
macie marzenia...
ale ja jednak pozostanę przy swoim maluszku![]()
Wydaje mi się, że samemu marzeń, samochód, waszych