Próbowałem rzucić, nic z tego. Gdyby był zakaz na całym świecie - przestałbym. ;d
Próbowałem rzucić, nic z tego. Gdyby był zakaz na całym świecie - przestałbym. ;d
STOP palaczom!
Walka z palaczami to już nie tylko akcje promujące rzucanie, ale konkretne działania utrudniające życie miłośnikom papierosowego dymu. "Dziennik Gazeta Prawna" donosi, że kolejne państwa idą na totalną wojnę w tej kwestii.
W niektórych krajach palić można już chyba tylko w mieszkaniach. W Niemczech już wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych, w Austrii już niebawem wejdą podobne przepisy, a w Finlandii papierosy... mają zniknąć! Rząd planuje delegalizację tytoniu od 2040 roku, więc palić nie będzie można nawet w prywatnych mieszkaniach.
Co z Polską? Na listę miejsc bez dymu wpisywane są kolejne lokale i instytucje. Czy palaczom "grozi" coś więcej? Irlandzki europoseł, Arvil Doyle, chce zdelegalizowania tytoniu, tak jak to planuje wspomniana Finlandia. Jednak już do... 2025 roku. I to w całej Unii Europejskiej.
Według jego pomysłu, posiadanie paczki papierosów byłoby zakazane, tak samo jak np. posiadanie narkotyków. Być może nie zdarzy się to prędko, ale może jeszcze za naszego życia... Chyba czas zgasić ostatniego papierosa, by nie myśleć ze strachem o przyszłości.
Będzie zdrowiej, taniej i... spokojniej.
Źródło: Hanter.pl
ide zapalić !!!jeszcze troche to bedzie wolno nam tylko pracować -> byle sie panstwo bogaciło .Może tak zakazać/zkikwidowac fastfoody ?! otyłosc tez choroba ,mozna mnozyc tematy podobne... moje zdanie jest takie : człowiek dorosły decyduje sam o sobie i tak powinno BYĆ !!!!!!!!
pozdrawiam
Zdelegalizujmy użytkowników takich jak ty, bo piszesz bez sensu, a przez to musiałem poświęcić 10 sekund, aby przeczytać twoj post, przez co minimalnie, ale pogorszył mi się wzrok....
Człowiek dorosły, teraz wyjdź na ulicę i zapytaj się kogoś, kto tu jest człowiekiem dorosłym, wszyscy lub większość bedzie kłamała mąwiac że jest dorosła, dorosłość to odpowiedzialność za swoje czyny, odpowiedzialność za swoje dzieci,szacunek do innych - przy których palą papierosy.Może jest to za ciemno jak dla Ciebie przez ten dym tytoniowy, ale ja nie zamierzam być otruwany, gdybym chciał, zbudowałbym machinę czasu i przeniósł do Auschwitz w czasy wojny.
Zauważ, ze fast foodami nie robisz krzywdy drugiemu człowiekowi, a taką bomba gazowa już tak...
Dokładnie, popieram!
Jak można nazywać osobą dorosłą dziewczynę palącą w ciąży?
Jak można nazwać osobą dorosłą rodzica palącego przy dziecku?
Niestety palacz nie potrafi zrozumieć że robi tym krzywdę innym, uważam że to nie przejdzie w całej EU bo niestety za dużo osób jest uzależnionych.
Ja bym wyszedł z inną propozycją - restrykcyjnie przestrzegać obecnych przepisów.
Gdyby taki gnojek dostawał mandat gdy zapali w miejscu publicznym, na przystanku, itp. to by zmądrzał.
Ja również to popieram jak najbardziej. Papierosy są zbędne. Zatruwają osobę palącą jak i otoczenie.. poza tym szkoda kase puszczać z dymem.
Choć patrząc realnie to wątpię by to się udało wprowadzić.![]()
Ta, a teraz wyobraźcie sobie, ze paczka kosztuje średnio 10 zł, a palacz dziennie wypala szacunkowo 1 paczkę (są zawodowcy, wypalający po 2-3 paczki) w skali miesiąca jest to ok. 300 złotych, rocznie - 3600 zł. Mówicie że bieda, a za taką kasę to można do Egiptu pojechać czy dziecko na kolonię wysłac, zrobić remont w domu, wiele rzeczy....Poza tym pokażcie mi osobę, która zawodowo pali papierosy i przebiegnie 200 metrów bez zadyszkiOczywiście nie mówię o truchcie 3 km/h...
A jak ktoś nie ma co robić z kasą, niech wpłaca pieniądze na różne cele charytatywne, są to same plusy, pomagasz ludziom, nie trujesz innych, a "fajnym" można być też bez papierosów, zależy kto co uważa za "fajnosć"
Oczywiście popieram inicjatywę. Palacz zatruwa środowisko i osoby go otaczające.
Nigdy nie potrafiłem zrozumieć co dają człowiekowi papierosy. Traci kase, traci zdrowie, żeby spalić coś co nawet nie smakuje dobrze...
Uważam, że palacze nie powinni dymić w miejscach gdzie mogą być osoby, które nie chcą wciągać dymu. Jestem zdecydowanie za oddzielnymi salami dla palących w lokalach.
Popieram. Jeśli ktoś chce palić i szkodzić sobie, niech to robi, ale w miejscu odludnym. Ciarki mnie przechodzą, jak widzę rodziców, którzy palą przy dzieciach, nie zdając sobie sprawy z tego, jaką krzywdę im robią. Powinny być oddzielne miejsca dla palaczy, np. oddzielna sala w lokalach. Dym papierosowy jest uciążliwy dla niepalących. Dla mnie absurdalny jest przepis, jakoby nie można było palić na przystankach komunikacji miejskiej. Ale już 10 metrów dalej - czemu nie!
Próbowałem rzucić, nic z tego. palenia, zakaz