Tak więc stało się po latach czekania, kokietowania nas przez developerów
Wiedźmin wyszedł...
Zabierałem się do tej recenzji już od paru dni, ale postanowiłem poczekać aż do dziś
Po to aby bardziej wyrobić sobie opinie o tej grze
Na początek, wymagania sprzętowe, na Pentium 4 2.4 Ghz 1 MB pamięci - czyli wymagania minimalne. Gra kuleje. Szczególnie animacje - w trakcie gry już mniej. Z lepszym kompem działa bez problemu, jednak uważamy że gra powinna przy 1GB ramu chodzi płynnie
Co zapewne podniosło by jej popularyzacje.
Akcja gry rozpoczyna się w kilka lat.....
po wydarzeniach opisanych przez Andrzeja Sapkowskiego. Geralt z Rivii wraca do ruin siedziby wiedźminów Kaer Morhen, jednak po drodze zostaje zaatakowany przez tajemniczych bandytów. Unika śmierci, ale na wskutek ran zapomina o całej swojej przeszłości... Szybko okazuje się, iż bandyci zaatakowali białowłosych wojowników tylko po to, aby zdobyć ich tajemnicze mutagenne eliksiry.
W czasie gry bohater zdobywać będzie punkty doświadczenia, które może wydać na cztery cechy psychofizyczne (inteligencja, siła, wytrzymałość i zwinność) oraz na umiejętności walki mieczem. Każda z cech psychofizycznych będzie zawierać własne drzewo umiejętności, które w każdym przypadku jest podzielone na zdolności aktywne i zdolności pasywne. Zdolności pasywne od momentu ich posiadania zaczynają swoje działanie. Zdolności aktywne natomiast mogą być użyte jedynie na polecenia gracza. Takimi zdolnościami są m.in. Znaki Wiedźmińskie
System walki w Wiedźminie oparty jest na sekwencji ataków. Gracz, aby wykorzystać silniejszy cios musi w odpowiednim momencie wcisnąć lewy przycisk myszy. W grze do dyspozycji mają być trzy różne style walki: silny, szybki i grupowy. Gracz ma mieć możliwość dynamicznego przełączania się pomiędzy stylami. W walce pojawią się także elementy magiczne - tzw. Znaki Wiedźmińskie (lekkie czary psychokinetyczne). Gracz ma otrzymać do dyspozycji pięć takich Znaków: niszczycielski Aard, ognisty Igni, defensywny Quen, telepatyczny Axii oraz Yrden, będący magiczną pułapką
Gra zachwyca pięknymi animacjami i doskonałymi dialogami ale są też minusy i to całkiem spore
Co mnie martwi najbardziej to słaba fizyka - żeby Wiedźminem nie można było zeskoczyć ze schodów czy przejść po kamieniach leżących na ziemi to chyba jakieś nieporozumienie - co to ma być rok 1991? To nie te czasy Panowie z CDProjekt'u. Na engine Aurora nie ma co zwalać - można było wybrać inny - a podobno ten zmieniliście w 90%.
Czarę goryczy przelała jedna z pierwszych misji czyli przejście inną drogą w warowni wiedźminów aby otworzyć bramę dla towarzyszy. Przeciupałem sobie drogę całkiem zmyślnym systemem walki i podchodzę do kołowrota, żeby otworzyć bramę, a tu nic nie mogę zrobić. Latałem jak głupi i szukałem ale utkwiłem na 15 min. Po czym się wróciłem Z powrotem i zobaczyłem, że nie zabiłem jednego z bandytów po drodze - zmasakrowałem gościa i wróciłem do bramy - i co się stało się - jak mawia jeden wieszcz ze wschodu - czary mary i kołowrót działa, a ja mogę otworzyć bramę - no po prostu masakra - w takie gry to ja nie gram - ta gra jest tak liniowa, że świński ogon nawet pod to nie można podciągnąć.
Takich niedociągnięć jest dużo więcej, ogólnie jak na tyle lat pracy, gra nie robi tak dużego wrażenia jakby wszyscy chcieli.



Tak więc stało się po wiedźmin

